Jagódki o zawodach- Wyspa Dzieci w Algonquin

W ostatnim czasie Jagódki rozmawiały o różnych zawodach. W swojej klasie gościli rodziców, którzy opowiadali o tym co robią na codzień, jaki mają zawód.

Pierwszym gościem był Pan Tomasz Falowski – tata Marcela , który jest kierowcą samochodu ciężarowego. Pan Tomek opowiedział nam jak wygląda praca kierowcy ciężarówki, czy łatwo jest kierować tak dużym samochodem oraz opowiedział wiele ciekawostek o jego pracy. Jagódki miały okazję wejść do dużego samochodu, którym jeździ Pan Tomek oraz zobaczyć jak w środku wygląda tak duży samochód. Dziękujemy Panu Tomkowi!

Kolejnym gościem w grupie Jagódki był Pan Piotr Osuch – tata Leonarda, który jest pilotem samolotu. Pan Piotr przygotował wspaniałą lekcje o samolotach dla naszych przedszkolaków. Jagódki dowiedziały się jakie samoloty są największe, ile trwa najdłuższy lot na świecie, dlaczego cyfra 36 jest tak ważna w pracy pilota, jak wygląda kokpit samolotu oraz wiele, wiele innych ciekawych rzeczy. Każde dziecko przy pomocu kompasu próbowało odnaleźć północ – poczuliśmy się jak prawdziwi piloci – to była wspaniała lekcja. Dziękujemy Panu Piotrowi!

Grupę Jagódki odwiedzili także rodzice Alexandra – Pani Kinga, która jest z zawodu farmaceutką oraz Pan Mateusz, który jest fotografem.

Pani Kinga – opowiedziała naszym Jagódkom na czym polega praca farmaceuty, czym jest apteka, co możemy tam kupić, a także przekazała dzieciom bardzo ważne przesłanie – “Leki może podawać tylko dorosły!” Pani Kinga opowiedziała dzieciom, gdzie można znaleźć najwięcej witaminek, a nawet przyniosła dla Jagódek przyszne owoce – pełne witamin! Mniam, mniam!

Bardzo ciekawe okazały się doświadczenia farmaceutyczne, które dzieci wykonały z mamą Olusia, a także dzieci miały okazje wykonać swoją maść! To była świetna lekcja, a zarazem super zabawa! Dziekujemy Pani Kindze!

Wspaniałą lekcje fotografii przygotował Jagódkom Pan Mateusz Sawicki. Dzieci mogły zobaczyć profesjonalny sprzęt fotografa, razem z Panem Mateuszem próbowali robić profesjonalne zdjęcie, choć wszyscy zgodnie przyznali, że profesjonalny aparat jest bardzo cieżki i niełatwo go nosić przez wiele godzin. Tata Olusia opowiedział dzieciom o swojej pasji, która rozpoczęła sie wiele lat temu, bardzo interesująca okazała się rozmowa “Dlaczego zdjęcia są pamiątką na całe życie”. Pan Mateusz pokazał Jagódkom różne zdjęcia przez niego wykonane, a nawet takie zdjęcie podarował dla naszej klasy! Dziękujemy!